Nie musimy mówić wspólnym językiem, by przyznać komuś godność. Być może właśnie to jest największy test człowieczeństwa – czy potrafimy uznać wartość istnienia, które nie przypomina nas w żadnym aspekcie?
W Światowy Dzień Ośmiornicy zerknijmy więc w stronę stworzenia, które dla wielu biologów i filozofów jest najbardziej „obcym umysłem” na Ziemi – i być może (paradoksalnie) najczystszym zwierciadłem naszego stosunku do inności.
Istota, która wymyka się kategoriom
Z punktu widzenia biologii ośmiornica to bezkręgowiec należący do gromady głowonogów – grupa, która od linii ssaczej oddzieliła się ponad 500 milionów lat temu. Jej inteligencja rozwinęła się całkowicie niezależnie od naszej, co czyni ją jednym z najciekawszych przykładów równoległej ewolucji złożonego umysłu.
W eksperymentach ośmiornice rozwiązują labirynty, otwierają słoiki, zapamiętują kształty i rozpoznają ludzi. Niektóre badania wskazują, że mają osobowość – potrafią być śmiałe, ciekawskie, nieufne lub impulsywne. To nie zbiór odruchów, lecz system zachowań wskazujących na złożone procesy poznawcze i emocjonalne. Przejaw wewnętrznego życia – indywidualnego, zmiennego, pełnego ciekawości i emocji.
Umysł w ramionach – rozproszona świadomość
Układ nerwowy ośmiornicy to jedno z najoryginalniejszych rozwiązań natury. Zawiera około 500 milionów neuronów, z czego aż dwie trzecie mieści się nie w mózgu, lecz w ramionach. Co ciekawe, każde – absolutnie każde – ramię ma własny „mini-mózg”, zdolny do samodzielnego przetwarzania bodźców, uczenia się i reagowania na dotyk.
Badania wykazały, że ramiona te mogą wykonywać ruchy eksploracyjne bez centralnych poleceń. Co to znaczy? W większości znanych nam zwierząt (w tym u ludzi) ruchy ciała są sterowane centralnie przez mózg lub rdzeń kręgowy. Mózg „wydaje polecenie”, a mięśnie wykonują ruch. To tak zwana kontrola scentralizowana. U ośmiornicy natomiast układ nerwowy jest rozproszony: około 2/3 wszystkich neuronów nie znajduje się bowiem w mózgu, ale w ramionach. A zatem nawet odcięte od ciała reagują na bodźce – jakby część ich „świadomości” pozostała w tkance.
Jak pisał Peter Godfrey-Smith:
Ośmiornica jest przede wszystkim organizmem z rozległym układem nerwowym i złożonym czynnym ciałem. Ma bogate zdolności zmysłowe i niesamowite możliwości behawioralne. Jeśli istnieje jakiś rodzaj subiektywnego doświadczenia, który przyporządkowany jest czującej i działającej istocie żywej – ośmiornica ma go mnóstwo.
To przykład, że świadomość nie musi być zlokalizowana w jednej strukturze. W świecie ośmiornic umysł jest ruchem, nie punktem.
Mieć umysł, czyli…?
Gdy mówimy o „umysłach”, wyobrażamy sobie wewnętrzny głos, wspomnienia, emocje i jedno „ja”. Ale w przypadku ośmiornicy ten model się rozpada. Dlaczego?
- Umysł jako… sieć
Ośmiornica nie ma jednej świadomości, lecz sieć współpracujących systemów. Jej układ nerwowy to konfederacja percepcji – ramiona badają, smakują, a centralny mózg koordynuje i integruje doświadczenia. Jak zauważa między innymi Binyamin Hochner to forma „rozproszonej autonomii”, która zrywa z ideą jednego centrum dowodzenia. Każde jej ramię jest zatem jednocześnie i zmysłem i „instrumentem”. - Wewnętrzny świat bez języka
Czy ośmiornica ma wewnętrzny świat? Tak – ale inny niż nasz. Jej świadomość jest dotykowa, przestrzenna, cielesna. Nie opiera się na języku ani pojęciach, lecz na wrażeniach, rytmach, fakturach. To taka świadomość, która – zamiast go opisywać – całą sobą czuje świat. Podczas gdy człowiek myśli obrazami i słowami, ośmiornica myśli ruchem i dotykiem. To świat synestezji, w którym czucie i działanie są jednym. - Świat z walencją emocjonalną – czyli co czują ośmiornice
W neurobiologii pojęcie walencji emocjonalnej opisuje zdolność organizmu do rozróżniania doświadczeń jako pozytywnych lub negatywnych – doświadczania „tego, co dobre” i „tego, co złe”. Nie chodzi tu o emocje w sensie ludzkim, lecz o pierwotne odczucie wartości: przyciąga – odpycha, przyjemne – bolesne. Badania nad ośmiornicami wskazują, że ich zachowania mają właśnie taką walencję emocjonalną. To znaczy: nie tylko reagują na bodźce, ale też wartościują doświadczenia. Dla przykładu, w eksperymentach Robyn Crook ośmiornice unikały miejsc kojarzonych z bólem i wybierały te, które dawały ulgę po znieczuleniu – co oznacza, że ich reakcje nie są mechaniczne, ale afektywne, nacechowane emocjonalnie.
Z kolei Alexandra Schnell, Nathaniel Farndale Wright oraz Nicola Clayton dowodzą, że głowonogi przejawiają trzy wymiary świadomości:
- świadomość siebie – rozróżnianie własnego ciała od otoczenia,
- świadomość innych – rozpoznawanie obecności i intencji,
- świadomość czasu – pamięć przeszłych doświadczeń i antycypację przyszłych.
To wskazuje, że ich wewnętrzny świat nie jest płaski i reaktywny, ale afektywnie zorganizowany – prawdopodobnie złożony z pierwotnych emocji takich jak ciekawość, niepokój, komfort, lęk, zadowolenie. Jak zauważa Godfrey-Smith, ciało ośmiornicy jest jej umysłem, a emocje wydarzają się na powierzchni skóry. Kolor, faktura, napięcie ciała – to forma ekspresji stanów wewnętrznych. W tym sensie walencja emocjonalna nie jest tylko kategorią biologiczną, ale językiem, w jakim ośmiornica komunikuje się ze światem.
Świadomość nie jest zatem przywilejem człowieka. To biologiczny sposób istnienia w świecie, który potrafi siebie odczuwać.
Podziw i… eksploatacja?
Pomimo tych wszystkich wyżej wymienionych odkryć, w Hiszpanii trwają prace nad pierwszą przemysłową hodowlą ośmiornic: firma Nueva Pescanova planuje produkować około 3 tys. ton mięsa rocznie, trzymając tysiące zwierząt w zamkniętych zbiornikach, w warunkach całkowicie obcych ich naturze. Zwierzęta, które w naturze żyją samotnie, eksplorują i ukrywają się, będą tam stłoczone w zbiornikach, rozmnażane i zabijane dla mięsa.
Ośmiornice są samotnikami, które w niewoli reagują stresem, autoagresją i kanibalizmem. Nie istnieją humanitarne metody ich uśmiercania – w praktyce stosuje się zamrażanie żywcem lub uderzenia o twarde powierzchnie, co powoduje silne cierpienie ze względu na gęstą sieć receptorów bólowych w skórze i mięśniach.
W świetle tej wiedzy hodowla ośmiornic jest moralnym regresem – ignoruje bowiem postęp w zrozumieniu, czym jest świadomość i cierpienie.
W tym miejscu warto zaznaczyć jeszcze jedną kwestię. W artykule „The status of octopus fisheries in the Western Indian Ocean” podano, że w 1950 roku globalne połowy ośmiornic wynosiły blisko 35 844 ton. Ale już w tekście „Challenges with octopus population estimation” możemy wyczytać, że w 2020 roku globalne połowy ośmiornicy wyniosły 377 818 ton. Czy to zatem historia o tym, jak konsumpcja przeważa nad współistnieniem? Zdecydowanie.
Test człowieczeństwa: czy potrafimy uznać inność?
Etycy zwierząt, Donaldson i Kymlicka, są zdania, że historia moralności to historia rozszerzania kręgu troski. Najpierw obejmowała tych, którzy byli do nas podobni, a dziś powinna objąć również tych, którzy są radykalnie inni.
Nie musimy zatem wiedzieć, jak to jest być ośmiornicą. Wystarczy uznać, że ma ona zdolność odczuwania. Granicą etyki nie jest bowiem rozumienie, lecz zdolność do uznania innego istnienia.
Lekcja prosto z głębin
Ośmiornica uczy nas jednej ważnej rzeczy: pokory poznawczej. Bo jak sama „pokazuje”, świadomość może przybierać niezliczone formy.
Jej istnienie podważa wszystko, co do tej pory uważaliśmy za oczywiste: że myślenie wymaga mózgu podobnego do ludzkiego, że emocje potrzebują języka, że inteligencja musi być społeczna. Każde jej ramię, które – niezależnie od reszty ciała – bada świat, jest dowodem, że świadomość nie ma jednego centrum. Każda reakcja emocjonalna, pamięć bólu czy ciekawość wobec nowych bodźców pokazują, że czucie nie jest przywilejem ludzi, lecz właściwością życia zdolnego do relacji ze światem.
Zrozumienie ośmiornicy nie polega na tym, by ją „uczłowieczyć”, lecz by poszerzyć nasze pojęcie o tym, czym jest umysł. Jeśli potrafimy uznać, że świadomość może mieć postać zupełnie inną od naszej, otwieramy drzwi do nowej etyki – takiej, która opiera się nie na podobieństwie, lecz na uznaniu. Bo prawdziwa dojrzałość gatunku nie polega na dominacji, lecz na zdolności do współistnienia z tym, co inne. A ośmiornica – w swojej cichej, niepojętej obecności – przypomina nam, że granice człowieczeństwa wyznacza nie rozum, lecz empatia.
______
Źródła:
- Aleksandra Gieczys: Fermy hodowlane będą dla ośmiornic koszmarną torturą.
https://wyborcza.pl/7,75400,31463479,prof-urbaniak-fermy-hodowlane-beda-dla-osmiornic-koszmarna.html - Alexandra Schnell, Nathaniel Farndale Wright, Nicola Clayton: The Inner Lives of Cephalopods. Animal Sentience. https://academic.oup.com/icb/article/63/6/1298/7283147
- Chris Loew, Challenges with octopus population estimation impeding sustainable management. https://www.seafoodsource.com/news/environment-sustainability/recent-study-outlines-challenges-to-sustainable-octopus-management
- German Sumbre, Yoram Gutfreund, Graziano Fiorito, Tamar Flash, Binyamin Hochner: Control of Octopus Arm Extension by a Peripheral Motor Program.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11546877/ - Letizia Zullo, Binyamin Hochner: A new perspective on the organization of an invertebrate brain. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3073264/
- Opracowanie World Octopus Fisheries, przedstawiające historyczne dane połowów ośmiornic i ich zmiany w czasie (oparte na statystykach FAO).
https://demersais.furg.br/images/producao/2020_Sauer_et_al_World_Octopus_Fisheries_Reviews_in_Fish_Sc_Aq.pdf - Peter Godfrey-Smith: Inne umysły. Ośmiornice i prapoczątki świadomości. Kraków 2021.
- Robyn Crook: Behavioral and neurophysiological evidence suggests affective pain experience in octopus. https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2589004221001978
- Sue Donaldson, Will Kymlicka: Teoria polityczna praw zwierząt. Warszawa 2018.

