W dniu dzisiejszym Nadzwyczajna Komisja ds. Ochrony Zwierząt rozpoczęła procedowanie projektu ustawy o zakazie hodowli futerkowej.
Został on przygotowany przez posłankę Małgorzatę Tracz (KO) oraz Stowarzyszenie Otwarte Klatki i Fundację Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!.
Założenia projektu to:
- natychmiastowy zakaz otwierania nowych ferm
- 5-letni okres przejściowy dla już istniejących ferm
- system odszkodowań dla hodowców
- odprawy dla pracowników.
Drugi projekt w sprawie zakazu – złożony przez posłów PiS, Konfederacji i Kukiz’15 – zakłada wprowadzenie znacznie dłuższego, bo aż 15-letniego okresu przejściowego.
Podczas pierwszego czytania w sejmowej komisji projektów o zakazie hodowli zwierząt na futra przedstawicielka wnioskodawców, Małgorzata Tracz podkreśliła, że sondaże z ostatnich lat pokazują, iż około 70 proc. Polaków chce wprowadzenia zakazu. Z kolei zarówno organizacje, jak i uczestniczący w dyskusji mieszkańcy gmin, w których prowadzone są fermy dodali, że wyżej wymienione hodowle są niehumanitarne, a mieszkanie w ich sąsiedztwie bardzo uciążliwe.
Przedstawiciel wnioskodawców projektu opozycyjnego poseł Jarosław Sachajko (Kukiz’15) zaznaczył, że zaproponowana w projekcie posłanki Tracz suma odszkodowań jest znacząco zaniżona. Przeciwnicy zakazu ponadto wskazywali, że stracą na nim zarówno przedsiębiorcy, jak i gminy. Podczas dyskusji przedstawiciele branży utrzymywali zaś, że forma zabijania norek na fermach jest „jedną z najbardziej humanitarnych form uśmiercania zwierząt”.
Już 14 października Nadzwyczajna Komisja ds. Ochrony Zwierząt wznowi procedowanie projektu ustawy o zakazie hodowli zwierząt na futra. O godz. 13:30 odbędzie się głosowanie nad poprawkami oraz opinią Komisji. W następnej kolejności nad projektem zagłosuje Sejm.

